Uroda (09/2013)

urodan

Rihanna budzi kontrowersje i zaskakuje ciągłymi zmianami wizerunku. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że to właśnie ona jest obecnie największą gwiazdą popkultury.Wiele gwiazd jest równie pięknych i utalentowanych jak ona, ale tylko Rihanna budzi aż takie zainteresowanie i emocje. W zasadzie nie ma dnia, żeby portale plotkarskie nie zamieściły wzmianki na jej temat. Chyba najbardziej fascynująca jest jej nieprzewidywalność. Nigdy nie wiadomo, w jakim stylu będzie ubrana, jaką będzie miała fryzurę i makijaż. Czasami jej stroje budzą kontrowersje, ale Rihanna nie przejmuje się tym. „Jeżeli wyglądam sexy, jestem nazywana zdzirą; jeżeli ubiorę się elegancko, okazuje się, że przypominam babcię. Więc po prostu ubieram się tak, jak chce” – wyznała w jednym z wywiadów. Jej kreacje to miks różnych stylów: eleganckiego, sportowego, grunge, ultra seksownego. Dzięki temu Rihanna potrafi zmieniać się jak kameleon: jednego dnia wyjść we wściekle pomarańczowym swetrze i kozakach do połowy uda, aby innym razem zaskoczyć zwiewną i dziewczęcą czerwoną suknią. Piosenkarka nosi kreacje od słynnych projektantów. Do jej ulubionych zalicza się Giorgio Armani, Tom Ford, Calvin Klein oraz Dolce & Gabbana. Ale ich projekty miksuje z ciuchami z popularnych sieciówek oraz z typowo sportowymi strojami. Rihanna zdaje sobie sprawę, że wszędzie, gdzie się pojawi, wzbudza ogromne zainteresowanie, o czym przekonała się także podczas pobytu w Polsce. Szczerze wyznała to w jednym z wywiadów: „Zawsze czuję się jak gwiazda. I nie znoszę tego uczucia. Wszystko musi być przemyślane, ponieważ wszyscy mnie obserwują. Chcę cieszyć się życiem i nie myśleć o tym”.

ur1

 Idealna cera

Piosenkarka została uznana przez magazyn „People” za jedną z najpiękniejszych kobiet 2013 roku. Najwięcej komplementów zbiera za gładką cerę. I mimo, że nie lubi dzielić się swoimi urodowymi trikami, to wiemy, że na co dzień nie potrafi obyć się bez kremu koloryzującego Skin Perfection Gel marki Per-fekt. Gwiazda często poddaje się też zabiegom z użyciem lampy LED o niebieskim świetle. Działa ono bakteriobójczo i zapobiega powstawaniu krostek. Za namową swojej makijażystki Karin Darnell, Rihanna nie zapomina o użyciu odrobiny rozświetlacza. „Młoda skóra zawsze lekko błyszczy, dlatego nie należy jej zbyt mocno matować. Kontrolowany połysk zapewnia świeży wygląd” – tłumaczy Darnell.

Zabawa z fryzurą i makijażem

Rihanna kocha eksperymentować ze swoimi włosami. Chyba nie ma takiej fryzury, której nie miałaby na głowie! Krótką fryzurkę w kruczoczarnym kolorze w mgnieniu oka porzuciła na rzecz seksownego ombre, aby po kilku tygodniach mieć blond grzywkę, a zaraz potem asymetryczne cięcie z podgolonym bokiem. „Zawsze zdaję się na moich stylistów, nawet gdy mają najbardziej zwariowane pomysły. Na czerwone włosy nie musieli mnie długo namawiać” – wyznała z rozbrajającą szczerością. Nigdy nie boi się ryzyka i zawsze robi to, co chce. „Uważam, że moimi najlepszymi cechami są odwaga i spontaniczność. Lubię ryzykować i jestem nieustraszona” – tak kiedyś określiła samą siebie. W efekcie rzadko widzimy ją dwa razy w tym samym uczesaniu. Krążą nawet plotki, że osobistą fryzjerkę Ursulę Stevenson potrafi ściągnąć w środku nocy z Los Angeles do Londynu, aby ta pomogła ułożyć jej włosy. Mimo tych ciągłych eksperymentów jej włosy jednak wyglądają zdrowo. Pewnie dlatego, że w wolnym czasie unika używania suszarki, prostownicy i lokówki, za to serwuje włosom silnie nawilżające oraz regenerujące odżywki na bazie oliwy z oliwek. Tak jak z włosami, Riri kocha eksperymentować z makijażem. Najczęściej jednak pokazuje się w make-upie typu nude z lekko różowymi ustami. „Szminką pokrywam całe usta, a błyszczyk w tym samym odcieniu nakładam tylko na ich środek” – zdradza sekret seksownych ust Rihanny jej makijażystka Karin Darnell.

Patent na świetną sylwetkę

Swoją szczupłą figurę Rihanna zawdzięcza diecie 5 Factor, stworzonej przez Harleya Pasternaka, jej osobistego trenera. Zasady są proste: codziennie należy jeść pięć niewielkich posiłków skomponowanych z maksymalnie pięciu składników. Wśród nich powinno być jak najwięcej produktów bogatych w błonnik i o niskim indeksie glikemicznym. Gwiazda je głównie warzywa, owoce, pełnoziarniste kasze, ryż, chude mięso oraz nabiał. Jednak raz w tygodniu Rihanna może do woli objadać się swoimi ulubionymi potrawami: makaronami i kurczakiem curry po karaibsku. Talia osy to jednak nie tylko efekt dietetycznych wyrzeczeń, ale także ostrych treningów. Harley Pasternak przygotował dla niej specjalny, bardzo intensywny 25-minutowy program ćwiczeń, dzięki któremu gwiazda ma budzący zazdrość umięśniony brzuch i megaseksowne nogi. Trening jest podzielony na pięć części: najpierw rozgrzewka kardio, podczas której Rihanna najczęściej jeździ na rowerze lub robi spinning, potem jogging, ćwiczenia na górną i dolną partię ciała, a na koniec kilkuminutowe rozciąganie. Gdy piosenkarka jest w trasie, zwiększa długość treningu do pół godziny i skupia się głównie na ćwiczeniach kardio.

Źródło: Uroda 09/2013